Przemoc…
Może krzyczeć głośno
– gdy słyszymy wyzwiska, poniżanie, agresję na ulicy.
Może szeptać po cichu
– w czterech ścianach domu, gdzie zamiast bezpieczeństwa pojawia się strach.
Może ranić ciało
– siniakiem, uderzeniem, bólem.
Może ranić duszę
– słowem, wykluczeniem, obojętnością.
Ofiarami bywają dzieci, które zamiast uśmiechu noszą w oczach lęk.
Uczniowie, którzy milkną, boją się pytać i wierzą, że “tak już musi być”.
Dorośli, którzy nie potrafią wyrwać się z kręgu krzywdy.
Całe społeczności, które cierpią z powodu nienawiści, wojen czy dyskryminacji.
Dziś 2 października w Międzynarodowy Dzień Bez Przemocy, przypominamy, że na przemoc nie ma usprawiedliwienia.
Ani w domu, ani w szkole, ani na ulicy, ani w świecie.
Mamy obowiązek patrzeć, słuchać i reagować .
Bo każde “odwrócenie wzroku” daje przemocy więcej miejsca.