Uczniowie klasy 8g wybrali się na warsztaty i pokaz w ramach Dolnośląskiego Festiwalu Nauki

W piątek ubiegłego tygodnia uczennice i uczniowie klasy 8g wybrali się na warsztaty (Politechnika Wrocławska) i pokaz (Biblioteka Uniwersytecka) w ramach Dolnośląskiego Festiwalu Nauki.
Rozpoczęliśmy spacerem historycznym w przepięknej, słonecznej scenerii okolic wrocławskiego Rynku mijając po drodze ciekawe miejsca, kościoły i zabytki. Uczniowie bezbłędnie rozpoznawali style architektoniczne budowli ? ukłon dla waszego nauczyciela historii, p. Andrzeja Kańskiego?? Następnie wyszukiwali i odczytywali znalezione informacje o tych obiektach, słuchali wypowiedzi koleżanek, kolegów oraz tego, co uzupełniała, dopowiadała wychowawczyni.
Na Wydziale Chemicznym Politechniki czekali na nas studenci Koła Naukowego Gambrinus, którzy najpierw zapoznali uczniów z zasadami bezpieczeństwa w laboratorium chemicznym, a następnie zaprezentowali „magię” chemii … Było kolorowo, wybuchowo, paliło się, błyszczało, skwierczało, syczało, dymiło. I co najważniejsze: po części pokazowej ósmoklasiści sami wykonywali doświadczenia według instrukcji. Warsztaty były również okazją do sprawdzenia wiedzy w praktyce – uczniowie, po chwili namysłu, prawidłowo odpowiadali na pytania zadane do obserwowanych reakcji. Brawo dla Was 8g ? i ukłon dla waszej nauczycielki chemii p. Anny Grelewskiej ??
Na koniec wycieczki mogliśmy zobaczyć coś niezwykłego, co można oglądać tylko z okazji rocznic najważniejszych wydarzeń historycznych, co bardzo, bardzo rzadko trafia ze skarbca na wystawę. Były to rękopisy, starodruki, księgi oraz mapy i prospekty, które liczą sobie około 500 lat!!! Niektóre nawet więcej – 2 strony z oryginału Biblii Królowej Zofii. Oprowadzenie kuratorskie po wystawie „Millenium Królestwa Polskiego w zbiorach Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu 1025-2025” zapewnił nam kustosz zbiorów specjalnych dr Dariusz Przybytek. Z ciekawością słuchaliśmy jego opowieści, między innymi o tym, w jakich zaskakujących okolicznościach odnajdywano te bezcenne zabytki. Dowiedzieliśmy się też, że po ekspozycji na wystawie, najcenniejsze egzemplarze zamykane są w specjalnej kapsule antyatomowej i składowane w podziemiach. W razie wybuchu, jeśli kapsuła wyleci w powietrze, a później spadnie, np na dno rzeki, to będzie możliwe jej odnalezienie nawet po kilkuset latach.
Moi Drodzy Ósmoklasiści, jesteście ciekawi świata, pełni energii i wytrwali ??? Jestem z Was dumna?